środa, 1 czerwca 2016

TEST: OhMyPet obroża materiałowa

        W lutym (tak wiem, bardzo dawno!) otrzymaliśmy do testów obrożę materiałową od ohmypet.pl. Wysyłka była ekspresowa co bardzo mnie ucieszyło ponieważ znam doskonale produkt ohmypet i zżerała mnie ciekawość co nowego wypuszczają na rynek i czy ta obroża materiałowa wyróżni się na tle innych materiałówek.
         Zaraz po otwarciu paczki zaskoczył mnie wzór- był luty, a wzorek był typowo Bożonarodzeniowy, kolorystyka jak na obrożę dla chłopaka również nieco zaskakująca... Ale jak to mówią- prawdziwy facet różu się nie boi! A wzór będzie idealny na święta za rok :)



         Drugim zaskoczeniem był sam materiał. Nie jest to delikatna bawełna jak przy obrożach materiałowych, z którymi zetknęłam się wcześniej, przypomina raczej gruby materiał, z którego robione są kurtki robocze. Ohmypet podaje na swojej stronie:

"Materiały, których używamy do zdobienia obroży nie są bawełniane, a poliestrowe, co gwarantuje dużą wytrzymałość oraz odporność na odbarwianie. Obrożę łatwo się czyści, a także szybko suszy. Materiał jest śliski, przyjemny w dotyku, nie przypomina grubej tkaniny plecakowej czy namiotowej - śmiało polecamy go również dla psów długowłosych."

Jego fakturę widać na zdjęciu poniżej:

                           
                    

Okucia i szycia jak zwykle bardzo solidne, precyzyjnie i estetycznie wykonane, a sama obroża (jak zwykle) była wyregulowana idealnie na wymiar Hippisowej szyi, by można było od razu przejść do najprzyjemniejszej części- TESTÓW.

 Testy były różnorodne, od zetknięcia ze śniegiem...
                           
         
Wodę morską + piach... 
                          
Wodę słodką + piach i błoto...                                                                                                                                                                                                                                                
          


...zęby szczeniaka, tarzanie się w trawie, kąpiele błotne... I tu pojawił się problem z obrożą... Zależało mi na tym, by pokazać Wam brudną obrożę po testach i to jak wygląda po praniu, jednak materiałowa obroża ohmypet się... nie brudzi! Gdy wysycha, wszystko z niej odpada i jest czysta!
Po dokładnych oględzinach zrobiłam zdjęcia brudu, który na niej znalazłam:


Obroża nie była w żaden sposób przeze mnie czyszczona, poza naturalnym wypłukaniem przez Hippisa w wodzie zbiorników wodnych oraz wytrzepaniem z wyschniętego piachu. W naszych testach zabrakło tarzania się w śmierdzącym mule- być może to pokonałoby materiał, z którego zrobiona jest ta obroża. 
Na naszej obroży nie ma również ani jednego zaciągnięcia co występowało nagminnie we wszelkiego rodzaju obrożach materiałowych i parcianych oraz na tasiemkach ozdobnych.
    
       Z racji tego, że prawie wszystkie obroże i szelki jakie mieliśmy i mamy były produktami ohmypet ( 4obroże i 5 szelek), mamy spore porównanie wszystkich materiałów i podszyć jakie oferują i pewne dla mnie jest jedno- 
      
 NAJMNIEJ BRUDZĄCY SIĘ I TRWAŁY PRODUKT TO WŁAŚNIE OBROŻA MATERIAŁOWA.

Jestem zaskoczona wynikami testu i z czystym sumieniem mogę polecić ją osobom lubiącym nie tylko ładne ale i trwałe, niebrudzące się produkty.

Dodam, że wzory dostępnych materiałów są przepiękne! I na szczęście nie tylko Bożonarodzeniowe :)
Zerknijcie sami! ------------->

       Obroże materiałowe OhMyPet <----KLIK


1 komentarz:

  1. Ślicznie wygląda, a to że się nie brudzi bardzo zachęca. Aż sprawdziłam dostępne wzorki i zamarzyłam sobie koguty- w sam raz na wyjazdy na wieś :D.

    OdpowiedzUsuń